

W ostatnim czasie nie doczytałam dwóch książek. Powód? Po prostu mnie nudziły.
"Za wszelką cenę" to lekka książka, nawet przyjemna, ale jakoś nie sprawiało mi radości czytanie jej, nie czułam chęci dokończenia, bo była po prostu o niczym. Po doczytaniu do 100-którejś strony stwierdziłam, że szkoda czasu.
"Jesienna miłość" to książka, którą wypożyczyłam ze względu na ciekawość, spowodowaną filmem szkoła uczuć, ale się zawiodłam. Film jest mdły, ale jakoś człowiek to ogląda. Książki nie mogłam znieść. Nuda, nuda, nuda.
Lepiej wykorzystać czas na coś, co od początku mi się spodoba i na te chwilę jest to "Mistrz i Małgorzata".
4 komentarze:
ooo, "Mistrz i Małgorzata" świetna książka :) 2 razy czytałam :)
Chyba też bym nie doczytała tych książek. Zupełnie nie moja bajka...
Bushnell czytałam "Szminkę w wielkim mieście" i jak dla mnie nijaka, zupełnie nijaka, teraz już widzę,że po kolejną sięgać nie warto.
Pozdrawiam :)
Ja nie wiem, czy w ogóle bym je zaczęła :)
Prześlij komentarz